Uzi to ok. 7-letni, piękny, masywny, silny TTB o niemądrym spojrzeniu 😉

Imię: Uzi

Wiek: 7 lat

Do psów: raczej nie, typowy jedynak

Do kotów: nie

Do dzieci: nie

Komendy: siad, leż, miejsce, przynieś, stop, nie.

Nie ciągnie na smyczy. Nie niszczy, nie wyje, nie brudzi, przyuczony do kennel klatki.

Wykastrowany, zaczipowany, zdrowy.

Szuka domu: preferowany Warszawa i okolice (ze względu na potrzebę poznania się z nowym opiekunem)

Jeśli ktoś zapytałby mnie, tymczasowego opiekuna, czy Uzi jest psem prostym? Odpowiedziałabym: jak konstrukcja drutu. Lubi osoby nienarzucające się, stanowcze, opanowane. Nie lubi, gdy ktoś obcy wchodzi gwałtownie w jego strefę, nie lubi tłumu – takie sytuacje wywołują w nim lęk i wtedy możemy spodziewać się reakcji w postaci warkotu. Aczkolwiek nie ma żadnego problemu, gdy np. goście Uzola mają głęboko w poważaniu i zajmują się sobą. Wtedy Uzi jak za dotknięciem magicznej różczki, nagle staje się TOWARZYSKI. Przychodzi, kładzie się przy nogach, daje drapać, przynosi piłeczki. I sprawia mu to ogromną frajdę! Uzi nie jest fanem zabiegów weterynaryjnych. I na to też trzeba się przygotować. Wymaga też nieco ruchu, ale takiego, w którym uczestniczy człowiek. Jeśli ktoś myśli, że wypuści Uzola w ogrodzie i po sprawie, to się mocno pomyli, on nawet siku sam nie chodzi robić na działce 🙂 Uzi powinien być też prowadzony w pewnej dyscyplinie. No i nie jest wielkim wielbicielem innych psów, szczególnie samców.  Koty i małe dzieci, to też nie dla niego.

Jest coś takiego w Uzim, że nawet ogłoszenie ma inne niż wszystkie psy w Fundacji. I jest inny niż wszystkie psy, które się tymczasowało i też kochało. Bo jego się kocha jakoś mocniej, jakoś intensywniej. Bo praca z Uzim to pewne wyzwanie, a jednocześnie przyjemność obcowania. Uzi jest psem, który przeszedł fenomenalne wyszkolenie u Na Psa Urok. Jest karny, chętny do pracy, bonusowo – potrafi godzinę bawić się zwykłą piłeczką tenisową (oby człowiek był w zasięgu wzroku, no i czasem był człowiekiem i rzucił). Jest też zabawny w swojej niegramotności. To wielka siła, moc wręcz potężna, połączona z pewną głupkowatością (jedyny pies, którego znam, który wejdzie w poszewkę od kołderki i siedzi w niej bez ruchu, nie wiedząc jak wyjść – KINO!). Uzi lubi też mocny przekaz, po żołniersku! Nie jest to pies do którego mówi się: ciu, ciu, ciu. Uzi nie zrozumie komendy wydawanej czułym świergotem. To jest pies, który potrzebuje przewodnika zdecydowanego, konkretnego, o pewnej sile wewnętrznej, ale spokojnego. Kogoś na kim może oprzeć swoje 30 kg mięśni i odpocząć od decydowania o czymkolwiek. I takiego przewodnika, który zechce funkcjonować na zasadach, które Uzi zna. Jeśli zatem, jesteś chodzącą encyklopedią wiedzy o TTB, miałeś aż 1 TTB i chcesz próbować swoich teorii, to nie, dzięki. My już wiemy co sprawia, że Uzi jest szczęśliwy i chcemy, aby kontynuował swoją pracę na znanych sobie schematach. I to nowy opiekun ma je przyswoić, dla Uziego to chleb powszedni. Zatem:

1. Jeśli jesteś wybitnie emocjonalną, czułą i bardzo delikatną personą… Nie.

2. Jeśli jesteś małokonsekwentną osobą… Nie.

3. Jeśli masz problem z utrzymaniem psa na diecie/na smyczy/ w dyscyplinie… Nie, (patrz punkt 2).

4. Jeśli wiesz, że pies wymusi na tobie pewne rzeczy… Nie.

5. Jeśli jesteś duszą towarzystawa, z psem jeździsz na koncerty metalowe, a przez twój dom przewijają się setki ludzi… Nie.

Ale… Jeśli wiesz, że kochać trzeba mądrze, że czasem stanowczość i konsekwencja są objawem największej miłości. Jeśli masz pewną rękę i głos. Miałeś do czynienia z psami, może i z TTB. Jesteś raczej spokojnym domatorem, ale lubisz też długie spacery, jazdę na rowerze lub bieganie. I chcesz adoptować najlepszego psa jakiego znam, to zadzwoń. Bo Uzi czeka, a to jak bardzo chce kochać kogoś tylko swojego… To trzeba poczuć i zobaczyć. Zapraszamy zatem do poznania Uzola!

Olga – 660 005 775, Agnieszka 606 897 065, Joanna 502658385

 

Zobacz też