Wygrała życie, teraz szuka domu.

🧐 Szukamy dla Tiny najlepszego człowieka na świecie – jej własnego. Nasza podopieczna bardzo wiele przeszła (w grudniu walczyliście razem z nami o jej życie), dlatego tak bardzo zasługuje na nowy start. Jest ok. 7-letnią, piękną suczką w typie pitbulla.

Tina fizycznie jest już całkiem zdrowa – poza ubytkiem łapki i brakującymi końcówkami uszu – po przebytej ciężkiej chorobie skóry nie widać innych śladów. Jednak ze względu na swoje traumatyczne przejścia, nasza dziewczyna potrzebuje szczególnej opieki. Wciąż ma problemy z panowaniem nad emocjami – w sytuacjach stresowych sięgają bardzo wysoko (jak to wygląda opiszemy dokładnie osobom zainteresowanym adopcją). Tina powinna być jedynaczką – w domu tymczasowym, mimo wielu prób nie zaakceptowała psa rezydenta. Jednak na spacerze psy nie stanowią dla niej problemu. Na zewnątrz nie zwraca też uwagi na koty. Pannica bardzo przywiązuje się do człowieka i potrafi być niekiedy zaborcza, potrzebuje pracy na wyciszenie i dużo spokoju, dlatego odpowiedni dla niej dom to ten bez dzieci. Nie byłaby dla nich odpowiednią towarzyszką. Tina pasuje za to do osób spokojnych, konsekwentnych i mających doświadczenie z psami. Pamiętać trzeba, że to sunia o wyjątkowej wrażliwości. Dla swojego człowieka będzie fajną, pełną uroku i miłości towarzyszką. W związku z ubytkiem łapki (z którym radzi sobie świetnie), doskonale sprawdzi się na niedługich leniwych spacerach i jako kompanka wieczornych seansów, które chętnie spędzi u stóp kanapy zajadają smaczki z ulubionego konga.

Tina była już jedną łapką za tęczowym mostem, jednak się nie poddała – teraz potrzebuje domu na resztę swojego życia.

O procesie adopcyjnym Azylu przeczytacie tu: http://amstaffazyl.pl/adopcja-krok-po-kroku/

Obowiązuje ankieta przedadopcyjna, którą można otrzymać pisząc na adres: info@amstaffazyl.pl

Dla Tiny szukamy także domu tymczasowego w Warszawie.

Zobacz też