Pako z Palucha, który stracił wzrok ląduje bezpiecznie na pokładzie Amstaff Azyl i szuka domu!

Rudy to teraz nasz niesforny ślepak-komandos, który otwiera każde zabezpieczenie, a jak nie otwiera, to przegryza. Oczka są już wyleczone, nie ma stanu zapalnego, owrzodzenia ani infekcji, jednak Pakuś jest i będzie psem praktycznie niewidomym. Aktualnie zbieramy środki na na konsultację ortopedyczną. Z dobrych informacji – Pako swoimi ułomnościami się w ogóle nie przejmuje! Dziarsko zasuwa na spacery po lesie ze swoim tymczasowym tatą. Kocha ludzi i jest w domu bardzo grzeczny i spokojny pod warunkiem, że nie zostaje sam. Niestety Pakuś cierpi na lęk separacyjny, co poskutkowało wygryzieniem dziury w drzwiach wejściowych. Nie może też być klatkowany, bo poranił sobie pyszczek podczas udanej próby wydostania się z „więzienia”… Dumamy nad sposobem zabezpieczenia go. Szukamy mu też domu, najlepiej takiego, w którym mógłby być ciągle z człowiekiem. Pako w pierwszym okresie zachowywał się wzorowo, gdy za towarzyszkę miał babcię. Dopiero po wyjeździe babci ujawniły się problemy z zostawaniem samemu. Wychodzi na to, że babcia dla Pako na wagę złota… Pako szuka domu wyrozumiałego, cierpliwego i chętnego do pracy z psem nie w pełni sprawnym. Może mieszkać ze starszymi dziećmi. Wprowadzenie Pako do domu ze zwierzętami będzie trudne.

Jak zawsze warunkiem udziału w procesie adopcji jest wypełnienie ankiety przedadopcyjnej, którą otrzymacie pisząc na adres: info@amstaffazyl.pl. Wybrane domy zaprosimy na spotkania przedadopcyjne, minimum dwa.

Preferowanym kontaktem z Fundacją jest zawsze kontakt mailowy ze względu na wolontaryjny charakter pracy jej członków. Zastrzegamy też sobie możliwość odpowiedzi w ciągu kilku dni. Z góry dziękujemy za wyrozumiałość.

 

Chcesz pomóc? Możesz przekazać dotację na leczenie Pako.

62 8015 0004 0072 1312 2070 0001

Fundacja Amstaff Azyl

Tytułem: Darowizna – cele statutowe – Pako

Zobacz też